Implanty a psyche

Powi�kszanie piersi

Pewnie już domyśliłyście się panie, że jestem przeciwniczką chirurgicznego powiększania piersi. Wychodzę z założenia, że najlepiej jest zaakceptować biuścik takim jakim jest, jeśli to się nie udaje polecam pracę nad postawą i ćwiczenia oraz masaże poprawiające wygląd biustu, jeżeli i to jest nie do zaakceptowania radzę wypróbować ziółka wpływające na biust lekko powiększająco (nawet do rozmiaru), a jeżeli i to się nie udaje do zaakceptowania jest jeszcze kwas hialuronowy. Implantom mówię stanowcze nie, bo diabli wiedzą co może stać się w czasie operacji. Nie wiadomo też jak zachowają się piersi po implantacji (cały organizm też). Wiadomo, że operacja wiąże się z ogromnym ryzykiem i to czasem niezależnym od lekarzy, którzy – z drugiej strony – nie zawsze postępują w pełni etycznie, bo nie informują o istniejących zagrożeniach ( w Wielkiej Brytanii po aferze PIP organizacja skupiająca lekarzy przyznała, że ryzyko zaniżano). Wydaje mi się też, choć pewna tego nie jestem (trudno o jakieś miarodajne statystyki / wyniki badań), że po implantacji znacznie trudniej samodzielnie wykryć niepokojące zmiany w piersiach, a część z nich może być spowodowana implantacją i przerastaniem tkanek. To obawa, która jest decydująca w moim przypadku, ale nie o tym chciałam. Chciałam powiedzieć o zagrożeniu dla psyche spowodowanym tym inwazyjnym i niebezpiecznym w gruncie rzeczy zabiegiem.

Powiększenie piersi implantami – czy to coś zmienia?

Kobiety, które wszczepiły sobie implanty będą uparcie obstawać przy tym, że można się do nich bardzo szybko przyzwyczaić, a piersi po takich zmianach po pewnym czasie zaczyna się traktować tak jak swoje. Przypuszczam, że faktycznie dochodzi do takiego zjawiska (można przyzwyczaić się przecież do wszystkiego), ale znam co najmniej kilka kobiet, które nawet w kilka lat po implantacji odczuwają wyraźny dyskomfort z jednego prostego powodu: zmniejszenia intensywności bodźców wynikających z dotyku. W ten sposób implanty nie pozwalają o sobie zapomnieć, a na pewno przypominają w czasie seksu. Jeśli przesadzimy z powiększaniem mogą nie pozwolić zapomnieć o sobie również w innych sytuacjach – odczuwa to zwłaszcza kręgosłup. Jakoś nie zauważyłam, by moje znajome, które powiększyły piersi prężyły je dumnie do przodu. Obserwuję wręcz odwrotne zjawisko – panie te mają nader silne skłonności do garbienia się a raczej charakterystycznego ściągania ramion ku przodowi. Nie wiem, czy dzieje się tak pod wpływem ciężaru nowych piersi czy raczej chodzi o podświadome dążenie do ich nieznacznego ukrycia (pomniejszenia) tak jakby posiadania implantów w gruncie rzeczy było czymś wstydliwym.
Powiecie, że przesadzam? Może, ale jakoś nie zauważam, by kobietki po operacji, były wyraźnie dumne ze swoich biustów. Owszem, eksponują je, ale raczej odsłaniając niż dbając o prawidłową postawę tj. prostowanie pleców i ramion co skutkuje wysunięciem klatki piersiowej ku przodowi.

Implanty równa się strach

W dzisiejszych czasach tj. po aferze z implantami PIP pojawiło się jeszcze jedno zjawisko: coś w rodzaju psychicznej traumy. Wiele kobiet wystraszonych alarmującymi doniesieniami na temat nietrwałości czy wręcz szkodliwości tych implantów przeżywa prawdziwe psychiczne katusze chcąc się ich jak najszybciej pozbyć a przynajmniej wymienić na inne (widzę problem: jakie? czy ktokolwiek może w tej chwili dać gwarancję, że sytuacja podobna do tej sprzed paru miesięcy się nie powtórzy?). To może być przerażające, mnie osobiście przeraziło jedno z ostatnich doniesień: o śmierci pewnej młodej kobiety, która tak obawiała się o zdrowie (i życie), że w wyniku załamania popełniła popełniła samobójstwo. Powiecie, że to skrajny przypadek? Może i tak, ale świadomość posiadania implantów moim zdaniem może położyć się cieniem na całe życie, szczególnie w dłuższej perspektywie.

Wszystko, co musisz wiedzieć, zanim zdecydujesz się na powiększenie piersi

Powi�kszanie piersi

Powiększenie piersi bardzo często jest przez kobiety wymieniane jako ta rzecz, na którą chętnie wydałyby pieniądze wygrane na loterii. sam zabieg także jest coraz popularniejszy, a Polki coraz chętniej inwestują też w kosmetyki powiększające  piersi i inne metody nieinwazyjne. Świadczy to o dwóch rzeczach: po pierwsze mamy modę na duże biusty, a po drugie Polki mają sporo kompleksów i nie są zadowolone z wyglądu swojego ciała. Jeśli i ty należysz do tej grupy i rozważasz powiekszenie piersi to koniecznie musisz przeczytać nasz artykuł. To poważna decyzje i warto poznać kilka faktów, zanim ją podejmiesz, by była odpowiednio umotywowana, racjonalna i zgodna z twoimi potrzebami. A więc co musisz wiedzieć o powiększaniu biustu?

Zacznijmy od tego, że biust składa się z gruczołów oraz tkanki tłuszczowej. Jego wielkość jest w dużej mierze zaprogramowana genetycznie. Często zdarza się, że w danej rodzinie w kolejnych pokoleniach kobiety mają duże piersi lub odwrotnie – mają bardzo niewielkie biusty. Poza tym na wielkość piersi wpływa też sposób odżywiania przede wszystkim w okresie dojrzewania, a także poziom hormonów. Zwykle biust rośnie do około osiemnastego, a niekiedy nawet dwudziestego roku życia co nie oznacza, że później jego rozmiar nie zmienia się. Ponieważ piersi buduje tkanka tłuszczowa to przybieranie na wadze często wiąże się z powiększeniem biustu, ale przecież nie oto chodzi. Są lepsze metody na powiększenie piersi.

Zanim zdecydujesz się na powiększenie piersi, zmień stanik

Wiele kobiet jest niezadowolonych z rozmiaru i wyglądu swoich piersi, a tymczasem wiele może poprawić już sama zmiana bielizny na lepiej dobrany stanik i dopasowany. Nie chodzi tu bynajmniej o gruba warstwę gąbki w tak zwanych stanikach typu push up, ale o dobre dopasowanie rozmiaru, dzięki czemu biust będzie wyglądał na okrąglejszy, przestanie byś ściskany, a nawet po dłuższym czasie noszenia odpowiedniego biustonosza wielkość piersi może się realnie zmienić, choć niewiele, za to często znaczni zmienia się kształt na okrąglejszy i bardziej apetyczny.

Powiększenie piersi przez operację może być ryzykowne

Rzeczywiście to fakt, że operacje powiększania biustu są dziś znacznie bezpieczniejsze niż jeszcze dwie czy trzy dekady wcześniej, ale nadal jest to poważny zabieg chirurgiczny wykonywany pod narkozą, czyli poważna operacja a nie drobna korekta. W związku z tym tak jak każda operacja, także powiększanie piersi wiąże się z ryzykiem powikłań i wystąpienia skutków ubocznych. Nie jest to częste w renomowanych klinikach medycyny estetycznej, ale trzeba to ryzyko wziąć pod uwagę. Dowodem na to, co może się zdarzyć jest choćby nie tak dawna historia, jak się okazało kilka kobiet zmarło, bo producent implantów biustu dodawał do nich materiałów przemysłowych, by zaoszczędzić, a z jego implantów korzystały najlepsze kliniki na świecie i dla wielu kobiet, nawet gdy nie skończyło się to tragicznie to pojawiła się konieczność wymiany implantów, czyli potrzebna a nawet wprost niezbędna była kolejna operacja. Poza tym lekarz nie ma wpływu na to, czy organizm nei odrzuci wszczepionego implantu. Nawet największym gwiazdom zdarzają się błędy i powikłania po powiększeniu piersi, co można zobaczyć w portalach plotkarskich. Poza tym zawsze powiększeni piersi implantami oznacza, że na ciele pozostaną blizny i to też musisz wziąć pod uwagę, zanim podejmiesz decyzję o operacji.

Czy powiększenie piersi jest ci niezbędne?

Bardzo ważna, gdy rozpatrujemy powiększenie piersi jest też motywacja. Przede wszystkim nie ma sensu robić tego pod presją partnera. Jeśli mężczyzna oczekuje od ciebie, że powiększysz biust to powinnaś go zostawić – świadczy to o bardzo przedmiotowym traktowaniu cię i nadmiernej koncentracji na ciele. Powiększenie piersi nie naprawi relacji między wami. Tak samo jak powiekszenie piersi nie chroni przed zdradą czy porzuceniem, na co dowodem są różne bardzo atrakcyjne gwiazdy z pięknymi i dużymi piersiami. Nie ma też sensu liczyć na to, że powiększenie piersi znacząco odmieni całe twoje życie. Tego rodzaju niedojrzałe motywacje w ogóle wykluczają w dobrych klinikach wykonanie operacji i pacjentka kierowana jest najpierw na konsultację z psychologiem, bo czasem potrzebna jest po prostu terapia, a nie powiększenie piersi. Kiedy więc warto się na to zdecydować? Gdy masz dobrą samoocenę i chcesz po prostu poprawić wygląd swojej sylwetki. Lub gdy na przykład po urodzeniu i karmieniu dziecka twój biust niemal zanikł, co doprowadza cię do rozpaczy – to już nei są wyimaginowane mankamenty.

Powiększenie piersi metodami nieinwazyjnymi

Jeśli nadal interesuje cię powiększeni piersi, musisz wiedzieć, że operacja powiększania biustu to nie jest jedyna możliwość. Obecnie szeroko dostepne są różne nieinwazyjne metody, takie jak choćby powiększanie piersi kwasem hialuronowym. Bardzo dobrze sprawdza się też korzystanie z suplementów diety dla kobiet. Tabletki powiększające piersi to metoda bezpieczna i zdrowa, bez skutków ubocznych, choć nie daje ona tak spektakularnych rezultatów jak implanty i na efekty kuracji trzeba poczekać, ale warto to zastosować, bo przecież zdrowie jest najważniejsze.

Zioła powiększające biust – wszystko co musisz o nich wiedzieć

Powi�kszanie piersi

Powiększanie biustu wzbudza sporo emocji i to niezależnie od tego czy weźmiemy pod lupę powiększanie chirurgiczne czy naturalne. Obydwie metody mają swoich zagorzałych zwolenników i przeciwników, a części osób kwestie te są całkowicie obojętne. Cóż jesteśmy różni i mamy prawo się różnić. Jeśli ktoś chce iść pod skalpel jego wola, jeśli ktoś woli powiększać piersi naturalnie – jego wybór. Niczego nikomu zabraniać nie można tym bardziej, że obydwie metody są dozwolone. Ale wybór metody należy oprzeć na jakichś zdroworozsądkowych przesłankach. W przypadku tabletek powiększających biust przynajmniej zorientować się, jakie zioła wchodzą w ich skład i czy zioła te gwarantują działanie.

Skuteczność ziół

Zacznijmy od skuteczności. Czy zioła powiększające biust działają jedynie w czasie przyjmowania suplementów i jak działają? Jak bardzo mogą powiększyć biust? Oto jest pytanie. Już na nie odpowiadam. Zioła powiększające biust zawierają substancje, które stymulują receptory estrogenne do powiększania piersi przy jednoczesnej ich ochronie i ochronie całego organizmu przed skutkami ubocznymi. Jest to możliwe pod warunkiem sporządzenia odpowiedniej kombinacji ziół. O stworzenie takich formuł pokusiło się kilku producentów, aczkolwiek ja osobiście, jeśli miałabym cokolwiek polecać, pewnie z czystym sumieniem mogłabym polecić produkty zaledwie dwóch czy trzech z nich, ale do rzeczy: jakie zioła sprawią, że piersi naturalnie urosną?

Kozieradka pospolita (inna nazwa Fenugreek)

Stosowano ją już kilka wieków temu (około X w. n.e.) w medycynie chińskiej na dolegliwości kobiece oraz na poprawę poziomu mleka wytwarzanego przez organizm matek karmiących piersią. Zalecano ją na poranne mdłości, cukrzycę, kaszel, gorączkę, biegunki a nawet zapalenia stawów i anemię. Oczywiście wszystkie te dolegliwości mają się nijak do efektów, jakie my chciałybyśmy osiągnąć stosując zioła powiększające biust, ale już spieszę z wyjaśnieniem, że kozieradka działa estrogeno i progesteronotwórczo. Pozytywnie wpływa też na poziom hormonu wzrostu, który odpowiada za wzrost naszych tkanek. Zawarta w preparatach powiększających biust kozieradka nie tylko powiększa piersi, ale też ujędrnia je od wewnątrz poprawiając jednocześnie właściwości ich warstwy zewnętrznej (skóry).

Dziki pochrzyn (inna nazwa wild yam)

To zioło pochodzi z Ameryki i tam właśnie stosuje się je od wieków na problemy z wątrobą, trawieniem, wysoką zawartością cukru we krwi czy problemy z cholesterolem. To zioło również jest źródłem fitoestrogenów, a poza tym stymuluje tkanki do wzrostu. Jako całość wyciąg z pochrzynu jest jednym z lepszych roślinnych stymulatorów gospodarki hormonalnej. Najogólniej rzecz ujmując można stwierdzić, że zaprowadza w organizmie równowagę.

Pueraria Mirifica

Pochodzi z Tajlandii i jest tamtejszym eliksirem młodości. Jej lecznicze właściwości znane już od setek lat zbadano dopiero w początkach ubiegłego wieku stwierdzając, że roślina ta jest jednym z najbogatszych źródeł fitoestrogenów – nie dorównuje jej nawet soja uważana za bardzo dobre źródło tych związków.
Co ciekawe ze statystyk i obserwacji wynika, że pueraria mirifica jest rośliną, która bardzo intensywnie stymuluje piersi do wzrostu. Większość stosujących ją kobiet obserwuje wzrost piersi już w ciągu kilku tygodni. Z danych wynika, że pod wpływem puerarii piersi powiększają się średnio o 80% procent. Dodatkowo roślina ta, jak przystało na eliksir młodości, bardzo dobrze wpływa na samopoczucie poprawiając witalność, sprawia że skóra staje się jędrniejsza, a włosy i paznokcie nabierają blasku. Generalnie dzięki niej czujemy się lepiej i lepiej wyglądamy.

Koper włoski (inna nazwa Fennel)

To prawdziwy zdrowotny ewenement, którego właściwości oficjalna nauka bada od stosunkowo niedawna. Niedawno też potwierdzono to, co naturalni medycy wiedzieli od setek lat: roślina ta działa wybitnie ochronnie na organizm, a na dodatek jest ziółkiem bardzo przydatnym kobietom. Koper włoski łagodzi dolegliwości kobiece, ale z drugiej strony poprawia też laktację. Poprawia pracę przewodu pokarmowego i doskonale radzi sobie z problemami trawiennymi. Oprócz tego koper ma działanie antymutagenne.

Wymienione wyżej zioła powiększające piersi to zaledwie cząstka tego, co ma nam do zaoferowania natura. Takich ziół i roślin jest znacznie więcej i znajdziemy je w suplementach tj. tabletkach umożliwiających powiększanie piersi. Radzę jednak zwracać uwagę na jedno: nie kupować tabletek w ciemno i wybierać tylko produkty znanych producentów sprzedawane w znanych (renomowanych) sklepach. Produkty tego typu są bardzo popularne, pojawia się ich na rynku coraz więcej, a to z kolei sprawia, że sytuacja sprzyja oszustom i oszustwom. Przed zakupem przyjrzyjcie się co i gdzie będziecie kupować i nie dajcie się nabrać.

Bezpieczne powiększanie piersi

Powi�kszanie piersi

Dlaczego tak często nie akceptujemy własnych piersi? Cóż, patrząc na wizerunki kobiet lansowane w mediach trudno oprzeć się wrażeniu, że spory, a przynajmniej wyraźnie widoczny biust, jest w modzie i na razie wcale nie zanosi się na jakieś zmiany. Skoro tak popadamy w kompleksy, a przyczynia się do tego sama natura, która obdarowała nas bardzo nierównomiernie jednym z nas nie szczędząc dużych i ładnych biustów innych obdarowując ich namiastkami. Biust nie świadczy o wartości człowieka (można to sobie powtarzać do bólu, i co z tego?), ale wpływa na samoocenę kobiety i trudno to zmienić, zresztą mężczyźni też mają „rozmiarowe” kompleksy. Może się do nich nie przyznają (bo są twardsi? bo to nie wypada? bo coś tam?), ale kompleksy te też wpływają na jakość ich życia. Może więc mimo wszystko nie należy godzić się z mniejszym rozmiarem, ale zrobić coś, co go powiększy? Ok, ale co? Co będzie skuteczne i bezpieczne: skuteczne na tyle że wyraźnie zwiększy nasze piersi i bezpieczne na tyle że nie zagrozi ani piersiom ani innym narządom (ujmując rzecz ogólnie: naszemu zdrowiu)?

Naturalne powiększanie biustu

Pod tym pojęciem kryją się trzy elementy: masaż (w tym masaż próżniowy), tabletki powiększające biust i kremy. Postanowiłam skupić się na metodach naturalnych, bowiem żadna z nich nie grozi tak poważnymi konsekwencjami jak zabiegi z zakresu chirurgii estetycznej, a ponieważ ostatnio chirurgia plastyczna jest u mnie na cenzurowanym tym bardziej postanowiłam skupić się na bezpieczeństwie naturalnego powiększania, tym bardziej chcę je zaakcentować i podkreślić.
Może pamiętacie zresztą, że w poprzednich tekstach zdarzało mi się zwracać uwagę na nieśmiałe wypowiedzi niektórych chirurgów, którzy uczciwie przyznają, że naturalne metody powiększania umożliwiają powiększenie piersi nawet o rozmiar, chociaż oczywiście powiększenie biustu o dwa rozmiary i więcej raczej jest w tym przypadku niemożliwe.
Przyjrzyjmy się teraz bezpieczeństwu stosowania tych naturalnych środków powiększających.

Tabletki na większy biust

Należą do nich suplementy diety tj. tabletki, których nie sposób uznać za farmaceutyki, oparte na w pełni naturalnych substancjach występujących w ziołach i roślinach rosnących na całym świecie. Drugą grupą tabletek wykazujących działanie tego typu są tabletki antykoncepcyjne. Antykoncepcja hormonalna wydaje się więc w tym przypadku jednym z ciekawszych rozwiązań, ale jeśli nie musimy jej stosować nie ma takiej potrzeby – bo suplementy tj. tabletki na powiększenie biustu dostępne bez recepty działają bardzo podobnie choć oczywiście nie są antykoncepcją (pamiętajcie, że nie są one w żadnym wypadku zamiennikiem dla pigułek antykoncepcyjnych tak więc nie sięgajcie po nie w celu zapobieżenia niechcianej ciąży).
Nie będę w tej chwili wymieniać wszystkich ziół mogących wchodzić w skład takich tabletek, tym bardziej, że musiałabym pokrótce omówić ich działanie dlatego odsyłam was do wyczerpującego artykułu na ten temat, vide: Składniki naturalnych preparatów powiększających biust.
Zaznaczę jednak, że przede wszystkim są to zioła będące źródłami fitoestrogenów oddziałujących na hormony kształtujące piersi. Dodatkowo niektóre składniki wykazują silne działanie ochronne i regenerujące, bardzo pozytywnie wpływają też nie tylko na rozmiar piersi ale i wygląd skóry (często nawet poprawiając funkcjonowanie całego organizmu). Docenia je medycyna naturalna na całym świecie, sądzę więc że nie ma powodu do obaw, aczkolwiek należy sprawdzić, czy przypadkiem jakiś składnik nie wejdzie w interakcję z przyjmowanymi przez nas lekami. W razie wątpliwości zawsze też należy skonsultować się z lekarzem (jak znam życie większość lekarzy zbagatelizuje temat twierdząc – cytat: jeśli nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi).

Kremy na większy biust

Kremy na większy biust są bezpieczne tak jak wszystkie inne używane przez nas kosmetyki. Oczywiście należy uważać na ich skład wybierając te, o których można by powiedzieć, że to kosmetyki naturalne. Tak jak wszystkie inne kosmetyki mogą powodować podrażnienia, jeśli są nieodpowiednio dobrane, i wykazywać różną skuteczność w zależności od tego, przez kogo są używane (potrzeby naszego organizmu / skóry / piersi) mają w tym przypadku pierwszorzędne znaczenie. Zazwyczaj kremy te bazują również na składnikach z fitoestrogenami, zawierają środki kolagenotwórcze i substancje ujędrniające oraz regenerujące skórę. Niektóre kremy dają efekty natychmiastowe, ale niestety takie kosmetyki zazwyczaj pozostawiają na skórze nieprzyjemny filtr, inne działają mniej radykalnie, ale za to długofalowo. Cóż.. wybór należy do nas (ja osobiście polecam Breast Actives w zestawie). Nie muszę chyba dodawać, że jedynie regularność stosowani i kosmetyków i tabletek i masaży (o których napiszę za moment) powinna być filarem naszych działań. Brak systematyczności się nie opłaci, jeśli jesteśmy z nią na bakier pieniądze przeznaczone na naturalne powiększanie piersi wyrzucimy w błoto.

Masaże

Masaż możemy wykonać same (z pomocą partnera – będzie przyjemniej), manualnie lub korzystając ze specjalnych pompek powiekszających, ale równie dobrze możemy poddać się próżniowemu masażowi piersi w jakimś dobrym gabinecie. W tym przypadku doradzam raczej korzystanie z pomocy fachowców. W domu najlepiej masować piersi np. pod prysznicem (wykonujemy przy tym ruchy okrężne) lub w trakcie zabaw we dwoje, eksperymentów z domowymi pompkami nie polecam, natomiast profesjonalny masaż próżniowy działa rewelacyjnie i doskonale uzupełni naszą naturalną terapię.

Bezpieczeństwo

To bezpieczeństwo przesądza moim zdaniem o przewadze naturalnego powiększania piersi nad powiększaniem chirurgicznym. Naturalne powiększanie jest bezpieczniejsze bo nie wymaga jakichś szczególnych ingerencji w tkanki naszego organizmu, wybierając tabletki, kremy, masaże możemy też w każdej chwili zrezygnować z powiększania jeśli coś nam się przestanie podobać lub organizm źle zareaguje na zaaplikowaną mu kurację. Do tego wszystko to znacznie zmniejsza koszta powiększania. Nawet jeśli coś nie zadziała nie musimy wydawać kilku / kilkunastu tysięcy na zabieg po to by niedługo po nim przekonać się, że implanty pękają, a operacje szkodzą częściej niż mogłoby się nam wydawać.

Naturalne powiekszanie biustu kontra inwazyjna operacja

Powi�kszanie piersi

Temat powiększania piersi w kręgach wielu kobiet jest bardzo popularny. Panie nie zawsze są zadowolone z wielkości swojego biustu, uważając się jest on zbyt mały. Dlatego też poszukują sposobów, które pozwoliłyby na poprawę wyglądu piersi. Choć popularne jest głównie naturalne powiekszanie biustu, wiele kobiet interesuje się też tematem inwazyjnej operacji umieszczenia implantów. Które rozwiązanie jest najlepsze?

Naturalne powiekszanie biustu – za i przeciw

Naturalne sposoby powiększania piersi to głównie tabletki i kremy. Jeśli chodzi o specyfiki kosmetyczne, warto zainteresować się nie balsamami modelującymi i ujędrniającymi biust, ale specjalnymi kosmetykami, które faktycznie przyczyniają się do powiększenia piersi.

Tabletki i kremy jako najbardziej popularne sposoby na powiększenie piersi w sposób naturalny, zapewniają bezpieczne pobudzanie piersi do wzrostu. W składzie preparatów znajdują się bowiem takie substancje, które działają na zasadzie działania żeńskich hormonów płciowych, odpowiadających za stymulowanie piersi do wzrostu. Ich zaletą jest jednak to, że działanie to nie ma wpływu na gospodarkę hormonalną, dzięki czemu nie pojawiają się żadne zaburzenia. W składzie tabletek i kremów mogą znajdować się między innymi: Pueraria Mirifica, Fenugreek, Dong Quai, Dandelion. Trzeba jednak mieć świadomość, że tylko regularne smarowanie piersi kremem oraz systematyczne zażywanie tabletek jest w stanie przynieść oczekiwane efekty.

Naturalne powiekszanie biustu to jednak nie tylko kremy i pigułki, ale również odpowiednie ćwiczenia. Warto bowiem pamiętać, że wielkość piersi może zależeć także od tego, czy mięśnie klatki piersiowej są wzmocnione czy też nie są w stanie utrzymać biustu. W tym drugim przypadku dochodzi do obwisania piersi, co skutkuje ich spłaszczeniem. Jeżeli wzmocnimy mięśnie piersi, wówczas biust „podskoczy” w górę, przez co będzie jędrniejszy i pełniejszy.

Za metodami naturalnymi przemawia przede wszystkim fakt, że są to całkowicie bezbolesne i nieingerujące w nasze ciało sposoby. Co więcej – powiększanie biustu w sposób naturalny nie kosztuje zbyt wiele, dzięki czemu każda pani może zdecydować się na tę metodę.

Naturalne powiekszanie biustu nie jest dla wszystkich kobiet – trzeba od razu to podkreślić. Nie oznacza to, że z jakiegoś powodu są niebezpieczne i ich stosowanie wiąże się z nieprzyjemnymi skutkami ubocznymi. Warto mieć świadomość, że na efekty naturalnego powiększania piersi zwykle trzeba długo czekać. Bardzo często bywa tak, że pierwsze rezultaty pojawiają się dopiero po miesiącu ich regularnego stosowania. Nie wszystkie kobiety chcą jednak tak długo czekać. Poza tym rezultaty nie są spektakularne – nie ma możliwości, by całkowicie naturalnie uzyskać piersi większe o kilka rozmiarów. To największe wady, które – zdaniem wielu kobiet – naturalne powiekszanie biustu dyskwalifikuje.

Operacyjne umieszczenie implantów – za i przeciw

Umieszczanie implantów w sposób chirurgiczny to jeden z najbardziej popularnych i dających szybkie efekty sposobów powiększania biustu. Jak sama nazwa wskazuje – polega na wszczepieniu uprzednio wybranych protez, wykonując rodzaj cięcia, zgodny z wcześniejszymi ustaleniami z pacjentką. Ponieważ jest to zabieg całkowicie inwazyjny, przeprowadza się go w znieczuleniu ogólnym. Koniecznością jest więc odpowiedni stan zdrowia pacjentki. Niektóre schorzenia mogą całkowicie dyskwalifikować z zabiegu.

Nie da się ukryć, że operacyjne powiększanie piersi jest rozwiązaniem, dającym szybkie efekty. To zaś jest największą jego największą zaletą. Większy biust pojawia się w ciągu kilkudziesięciu minut. By jednak cieszyć się pełnym efektem, należy przejść okres rekonwalescencji, który może trwać nawet kilkanaście tygodni.

Jednak nie jest metodą idealną, z wielu – jak się okazuje – względów. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na koszty przeprowadzenia kuracji. Zwykle jest to kwota rzędu kilkunastu tysięcy złotych, co dla wielu kobiet jest nie lada wydatkiem. Ponadto należy mieć świadomość, że powiększanie piersi za pomocą implantów to operacja jak każda inna – dlatego też trzeba liczyć się z możliwością powikłań. Nie zdarzają się one dość często, a jeśli już się pojawią – zwykle nie stanowią zagrożenia dla życia i zdrowia. Chodzi przede wszystkim o obkurczenie torebki łącznotkankowej. Niekiedy mogą pojawiać się krwiaki czy infekcje bakteryjne. Wszystko jest jednak do wyleczenia, pod warunkiem, że kobieta takiemu leczeniu się podda. Zdarza się również tak, że koniecznością jest chwilowe usunięcie implantów.

Podsumowanie

Decydując się na operacyjne powiększenie piersi, trzeba mieć świadomość, że nie zawsze da się uzyskać bardzo duży rozmiar biustu. Wszystko uwarunkowane jest budową anatomiczną klatki piersiowej. Dlatego też nikt nie mówi, że operacja jest najlepszym sposobem na powiększanie piersi. Z tego też powodu nie warto od razu odrzucać naturalnych metod pozwalających na uzyskanie większego rozmiaru biustu. Być może – mimo wszystko – będzie to najlepszy sposób na to, by uzyskać większe piersi?

Czy warto powiększyć piersi? A jeśli tak, to w jaki sposób to zrobić?

Powi�kszanie piersi

Na kobietę, która chce powiększyć piersi czyha wiele niebezpieczeństw. Ostatnia afera z szkodliwymi i prowadzącymi do poważnych chorób implantami silikonowymi, jakie wszczepiano kobietom w Europie dowiodła, że operacje plastyczne biustu nie zawsze kończą się dobrze. Także panie sięgające po tabletki powiększające biust mogą natrafić – o ile są nieostrożne – na zwykły bubel lub niebezpieczną dla zdrowia podróbkę. Mimo to chętnych na to, by powiększyć piersi nei brakuje. Jesli także należysz do tej grupy kobiet, to my podpowiemy ci jak powiększyć piersi bez uszczerbku na zdrowiu. Z nami poznasz najlepsze metody na większy biust. Koniecznie czytaj dalej!

Jak powiększyć piersi? Jesli marzysz o większym biuście z pewnością zadawałaś sobie to pytanie. Dlatego koniecznie przeczytaj nasz poradni dotyczący różnych metod powiększania biustu. Dzięki temu nabędziesz wiedzę, która pozwoli ci podjąć dobrą decyzję. Pamiętaj, że warto się nad tym zastanowić, bo przecież chodzi tu o twoje ciało, zdrowe, dobry wygląd oraz samopoczucie.

Powiększyć piersi, ale po co?

Zanim w ogóle poruszymy temat powiększania piersi i różnych metod, by tego dokonać, postaraj się odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego właściwie chcesz powiększyć piersi? Co tobą kieruje? Czy rzeczywiście twój biust jest jakoś drastycznie malutki? A może to twój partner zasugerował ci, że woli kobiety obdarzone większymi piersiami? Wbrew pozorom bardzo ważne jest, aby kobieta powiększająca biust miała odpowiednia motywację, to znaczy robiła to dla samej siebie. Problematyczne może też być, jesli uważasz, że wystarczy powiększyć piersi, by całe twoje życie zmieniło się na lepsze. Niestety, większy biust to tlyko większy biust, a nie magiczny talizman przynoszący szczęście w każdej dziedzinie życia. Pamiętaj, że kobiety z dużymi piersiami tez są niekiedy zdradzane i nieszczęśliwe. jesli jednak czujesz, że z większym biustem będzie ci lepiej, śmiało – współczesny świat daje tyle możliwości kształtowania swojego życia i ciała, że szkoda by było z nich nei skorzystać.

Naturalne metody powiększania piersi vs metody inwazyjne

Dziś masz wiele możliwości, by powiększyć piersi. Możesz to zrobić korzystając z różnorodnych metod naturalnych, albo zdecydować się na pomoc lekarza medycyny estetycznej. Które rozwiązanie jest lepsze? Tak naprawdę nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi. Niestety, metody naturalne nie dają aż takich efektów jak metody medyczne. Z drugiej jednak strony obarczone są zdecydowanie niższym ryzykiem jakichkolwiek powikłań, są to po prostu metody bardziej bezpieczne niż operacja czy innego rodzaju medyczna ingerencja w ciało. Nie bez znaczenia jest tez fakt, że metody naturalne są zdecydowanie tańsze. Niestety, nadal operacyjne powiększanie piersi nie jest wydatkiem na każdą kieszeń.

Naturalne metody powiększania piersi

Naturalne metody powiększania biustu można uszeregować od tych najbardziej naturalnych, do których nie potrzebujesz żadnych dodatków ani zakupów, poprzez takie, ktore wprawdzie wykorzystują moc natury, ale jednocześnie też siłę nowoczesne technologii i współczesną wiedze medyczną. Warto pamiętać, że gdy mowa o naturalnych sposobach na większy biust, to najlepsze efekty daje połączenie jednocześnie kilku z nich.

Masaż powiększający piersi to własnie metoda najbardziej naturalna. Nie potrzebujesz do niej niczego więcej poza swoimi dłońmi lub dłońmi partnera. Masaż polega a tym, aby każdego dnia na jedną pierś przypadało trzysta okrężnych ruchów prowadzonych od dołu, ku górze przez mostek, a następnie na zewnątrz. Taki masaż ma starożytne uzasadnienie i stymuluje punkty odpowiedzialne za przyrost piersi, wiec jest naprawdę skuteczny.

Krem powiększający piersi najlepiej stosować w duecie z masażem opisanym wyżej. Jak działa? Zawiera substancje roślinne o działaniu sprzyjającym wzrostowi piersi. Poza tym krem na biust działa też regenerująco i ujędrniająco, wiec poprawia wygląd biustu, co jest bardzo istotne, bo przecież nie tylko rozmiar się liczy. Dzięki lepszemu napięciu skóry i jej wygładzaniu piersi tez wydają sie większe i o ładniejszym kształcie.

Tabletki powiększające piersi to suplementy diety, które kupisz bez recepty w aptece, ale są też dostepne w dobrych sklepach internetowych oraz w sklepach ze zdrową żywnością i odżywkami dla sportowców. Na czym polega ich działanie? Otóż tego rodzaju preparaty zawierają wyciągi z roślin mające w swoim składzie tak zwane fitoestrogeny, a wiec roślinne odpowiedniki kobiecych hormonów płciowych. gdy łykasz tabletki organizm reaguje tak, jakbyś rzeczywiście dostarczałam u hormonów, a wiec receptory sygnalizują, że poziom estrogenów się podniósł. To stan charakterystyczny przede wszystkim dla okresu dojrzewania, gdy piersi naturalnei się powiększają. Tabletki na większy biust aktywują dokładnie te same mechanizmy i sprawiają, że na nowo biust zaczyna rosnąć. Są całkowicie naturalne i bezpieczne dla zdrowia.

Implantom piersi stanowcze nie?

Powi�kszanie piersi

Przypuszczam, że większość z was już słyszała o skandalu z implantami wyprodukowanymi przez nieistniejącą już firmę o nazwie PIP. Skandal zatacza coraz większe kręgi, a od kolejnych odsłon afery, aż huczy w mediach i w sieci. Ja osobiście jestem bardzo zbulwersowana postawą producenta wadliwych implantów, postawą przedstawicieli chirurgii plastycznej (nie kwapiących się do uznania własnych błędów – o tym za moment), ale i postawami kobiet, które poddały się implantacji, a teraz żądają naprawienia szkód ze środków budżetu państwa, tj. de facto z kieszeni wszystkich podatników. Na samą myśl o tej aferze aż się we mnie gotuje i w tej chwili jednego jestem pewna – nie wydaje mi się bym kiedykolwiek dobrowolnie zgodziła się powierzyć własne zdrowie i wygląd jakiemukolwiek chirurgowi. Zdaję sobie sprawę, że za błędy niektórych lekarzy nie może odpowiadać całe środowisko, ale bądźmy szczerzy: za dużo tego, zbyt wiele wszczepionych implantów i zbyt wiele prób odcinania się od całej afery, przez osoby, które de facto aktywnie w niej uczestniczyły – tak drodzy lekarze, uczestniczyliście w tym procederze.
A teraz po kolei. Z góry przepraszam za emocjonalność tekstu, ale aż we mnie kipi.

Wina producenta

Oczywiście to producenta, czyli Poly Implant Prothese należy obarczać największą odpowiedzialnością za zaistnienie tej sytuacji, wadliwe implanty produkowano z pełną świadomością i pełną premedytacją. Co więcej w trakcie kontroli, którym poddawano wszczepy francuskiej firmy, PIP przedstawiała do skontrolowania implanty dobrej jakości ukrywając te, które przeznaczone były do masowej sprzedaży. Oszustwo jest ewidentne i należy je napiętnować. Drugie piętno należy się za fakt, iż do produkcji implantów wykorzystywano silikon o najniższej jakości. Silikon ten przeznaczony był do … materaców, ale pomysłowi Francuzi wymyślili sobie, że z jego pomocą można zapewnić sobie lepszy zbyt (mniejsze koszta produkcji i sprzedaży) i napakować kiesy kosztem setek tysięcy kobiet poddającym się implantacji. Na dzień dzisiejszy twierdzi się, że implanty PIP zawierały dwa związki szczególnie szkodliwie wpływające na ludzki organizm, implantom a właściwie zawartemu w nich silikonowi przypisuje się też rakotwórcze działanie, ale tego ostatniego jeszcze do końca nie potwierdzono. Jak by nie było firma PIP w pełni świadomie oszukiwała organy kontrolne i w pełni świadomie zaopatrywała chirurgów plastycznych w implanty, które z byle powodu pękały narażając kobiety nie tylko na dyskomfort, nie tylko na dodatkowe koszta związane z usunięciem bądź wymianą implantów, ale i ryzykując ich zdrowiem!

Wina lekarzy

Czy lekarzy naprawdę można obarczać winą za taki a nie inny stan rzeczy? Moim zdaniem tak. Środowisko chirurgów plastyków wydaje mi się grupą zawodową o najniższym poziomie etyki. Patrząc przez pryzmat wszystkich dotychczasowych afer i tej ostatniej afery PIP, mając na uwadze pełne butności wypowiedzi na temat nieskuteczności naturalnych metod poprawiania wyglądu, widząc jak niewiele uwagi lekarze poświęcają na przedstawienie wad zabiegów chirurgicznych uważam lekarzy za winnych zaistniałej sytuacji, choćby dlatego, że pomimo iż odsetek pękających implantów od co najmniej kilku lat utrzymywał się na bardzo wysokim poziomie nic nigdy nikomu o tym nie powiedziano. W jednej z gazet podano, że brytyjskie stowarzyszenie chirurgów plastyków szacuje wskaźnik pękania implantów na 7% to znaczy, na sto wszczepionych implantów pękało ich aż siedem, a na czternaście wszczepionych implantów pękał jeden! A teraz uwaga: z oficjalnych danych wynika, że możliwość pęknięcia implantu wynosi zaledwie 1% czyli oficjalna „pękalność” jest siedmiokrotnie niższa niż faktyczna. Czy to przypadkiem nie jest oszustwem?
Oczywiście, że jest.

Kolejna kwestia tanie implanty PIP już z uwagi na swoją cenę powinny wydać się podejrzane, a lekarze, którzy już wcześniej mieli do czynienia z pękającymi implantami tej firmy powinni zaalarmować media. Było to tym łatwiejsze, że przecież PIP nie istnieje od 2001 roku, ale cóż… może należało się najpierw pozbyć zapasu wadliwych implantów przechowywanych gdzieś w magazynach klinik. Wg mnie to całkiem możliwe. W dzisiejszych czasach to zysk liczy się przede wszystkim.

Wina kobiet

Rozumiem to, że można marzyć o większym biuście i nie akceptować własnego małego A czy B, ale nie rozumiem, jak dla realizacji takiego marzenia można ryzykować zdrowiem, a każda operacja plastyczna jest przecież ryzykiem. Pomijam te sytuacje, w których po amputacji piersi konieczna jest implantacja to niejako przywrócenie ciału pierwotnego wyglądu, ale wszystkie inne przypadki wszczepiania implantów są dla mnie nieuzasadnione. Nie rozumiem też pretensji kobiet, które wybierały najtańsze rozwiązania, przecież od zawsze wiadomo, że tanio w tym przypadku oznacza byle jak a na pewno zwiększa zagrożenie powikłaniami. Wszystkie te tanie, często pokątnie przeprowadzane, operacje plastyczne zakończone śpiączką, powikłaniami, śmiercią czy totalną deformacją piersi powinny być poważnym ostrzeżeniem. Dlatego też gdybym już miała zdecydować się na implanty wybrałabym chyba najdroższe, a zanim by do tego doszło przeprowadziłabym bardzo poważny research, zresztą właśnie zastanawiam się nad wszczepieniem implantu zęba i już wiem, że nie będę w ogóle brać pod uwagę implantów najtańszych.
Nie rozumiem pretensji kobiet do rządów, ale rozumiem pretensje do klinik. Każda implantacja jest poprzedzona własną decyzją. Należy wnikliwie rozważyć wszystkie za i przeciw i nie ulegać argumentacji ani lekarzy ani producentów. To my w tym przypadku decydujemy o sobie, własnym wyglądzie i zdrowiu i nasze zaufanie do wszelkich lekarskich zapewnień powinno być bardzo ograniczone tym bardziej, że żyjemy w świecie, w którym raz za razem wybucha jakaś urodowo – zdrowotna afera.

Reasumując uważam, że żądanie pieniędzy z państwowej kasy jest nieuzasadnione. Odpowiedzialnością należy obarczyć na pewno producenta tj. wszystkie osoby biorące udział w oszukańczym procederze, po części też kliniki, które wydają się wcale nie poczuwać do odpowiedzialności, a odpowiedzialność lekarzy jest wg mnie ewidentna, po części również same poszkodowane, które implantacji poddały się na własne ryzyko i o odpowiedzialności ogółu (podatnika) nie może być w tym przypadku mowy.

Przy okazji polecam jeszcze tekst „10 powodów, dla których nie warto powiększać chirurgicznie piersi”. Wady operacji chirurgicznych przedstawiono tam mniej emocjonalnie i chyba bardziej obiektywnie.

A co powiecie na powiększanie pośladków?

Powi�kszanie piersi

Podobno to Brazylijki mają obsesję na punkcie wyglądu pośladków. Są w stanie poświęcić im naprawdę wiele czasu. Przeczytałam ostatnio na którymś z plotkarskich portali o kobiecie (a może transwestycie? nie pamiętam), która swoim pacjentkom wstrzykiwała w pośladki cement sama nie stroniąc od swoich wynalazków doprowadziła się do takiego stanu, że jej wygląd trudno nawet uznać za karykaturalny. Patrząc na tę kwestię przez pryzmat kariery Kim Kardashian trudno dziwić się, że pośladki stają się kolejnym atrybutem seksualności (zawsze były!) i coraz więcej osób chce je wymodelować i poprawić. Czy należy spodziewać się mody na powiększanie pośladków? Nie wiem.
Sama się nad tym zastanawiam. Na razie skupiam się jedynie na ćwiczeniach. Poświęcę im kolejny artykuł, a na razie, w ramach systematyzowania wiedzy i przeglądu propozycji rynkowych postanowiłam przyjrzeć się kremom i balsamom do modelowania pupy. Niestety nie jest łatwo – wydaje się, że przemysł kosmetyczny jeszcze nie wykorzystuje tej niszy i znaleźć jakikolwiek specyfik do modelowania pupy nie jest łatwo. Ja osobiście wynalazłam w internecie 3 ( słownie: trzy) naprawdę interesujące propozycje, przy czym od razu zastrzegam, że nie było łatwo, bo większość kosmetyków służy do wyszczuplenia pośladków i redukcji cellulitu. Działanie stricte modelujące obiecuje niewielu producentów. Wśród preparatów, które wybrałam znalazły się: Ujędrniająco-modelujący żel do pośladków Fermete – Buttock Lift Care, Revitol Butt Enhancement Cream, Sprej modelujący Fess’Lift Spray od Yves Rocher, 100 ml: 64 zł)
Na temat trzeciego kosmetyku dosłownie nic (NIC) nie znalazłam. Wiem jedynie tyle, że ma kosztować około 64 złotych za 100 ml specyfiku modelującego pośladki. Jak je modeluje? Nie wiadomo. Nieco lepiej wygląda kwestia kosmetyków Fermete, a najlepiej na tle wszystkich innych (przynajmniej jeśli chodzi o informacje, które można wynaleźć w sieci) prezentuje się Revitol Butt Enhancement Cream. Poniżej to i owo o składzie tych kosmetyków.

Spray modelujący Fess’Lift Spray od Yves Rocher

Niestety nie znam francuskiego, a i z angielskim radzę tak sobie. Jedyne informacje na temat tego kosmetyku, informacje w języku polskim, podają, że to spray, za którego 100 ml należy zapłacić około 64 złotych. Zero danych na temat działania i składu. Totalna porażka tak jak w przypadku większości tego typu specyfików. Wyglądałoby na to, że o pupie jak dotąd żadna z wiodących marek nie pomyślała.

Ujędrniająco – modelujący żel do pośladków Fermete – Buttock Lift Care

Za 150 ml trzeba zapłacić około 323 złote, tj. diabelnie drogo, drogo i nieprzystępnie tym bardziej, że nic nie wiemy o składzie tego specyfiku. Jedyne informacje jakie znalazłam (w języku polskim) obwieszczają, że:
- żel (serum) na nowo modeluje skórę w okoliczy pośladków łatwo rozprowadzając się i bardzo szybko wchłaniając,
- wyrównuje pośladki likwidując cellulit,
- wygładza, ujędrnia i uelastycznia skórę oraz sprawia, że staje się ona gładsza i delikatniejsza.
To niestety wszystkie informacje na temat kremu jakie mogłam znaleźć w polskojęzycznym internecie. Zbyt mało jak dla mnie, aczkolwiek opis brzmi zachęcająco. Dodam jeszcze, że efekty działania żelu zauważalne są (powinny być) po kilku tygodniach, a żel należy wmasowywać w skórę pośladków przynajmniej dwa razy dziennie

Revitol Butt Enhancement Cream


Za 60 ml kremu trzeba zapłacić około 188 złotych. Cena kosmetyku jest więc porównywalna z poprzednią propozycją, aczkolwiek patrząc na konsystencję (formę) preparatu śmiem twierdzić, że krem jest wydajniejszy od żelu, a to przemawiałoby na korzyść propozycji spod znaku Revitol. Skład kremu jest dokładnie znany, znajdziecie go na stronach polskojęzycznych, całość sprawia, że krem ma działać na pośladki powiększająco. Krem ma też pomagać w pozbyciu się cellulitu, blizn i rozstępów. Generalnie wg producenta stanowi remedium na wszelkie niedoskonałości skóry w obrębie naszej pupy.

Co sądzicie o tych kosmetykach? Może macie własne propozycje?

Lirene BODY SHAPING krem ujędrniający biust – moja recenzja

Powi�kszanie piersi

Przetestowałam wiele kosmetyków do biustu (do innych części ciała również) i wśród nich nie zabrakło również produktów z laboratorium Dr Ireny Eris. Nie mogło zabraknąć, bo to w gruncie rzeczy jedna z najlepszych marek – moim zdaniem. Nie powiem, żeby kosmetyki te zasłużyły na miano kosmetycznych doskonałości (może z wyjątkiem jednego kremu, którego używam stale, ale jest to krem do twarzy), ale ich działanie, zwłaszcza w zestawieniu z dość przyjazną ceną jest w pełni satysfakcjonujące.
Od razu zastrzegam, że po kremie nie można spodziewać się efektu powiększenia piersi. Tak ten krem nie działa, zresztą producent też nie przypisuje mu takiego działania. Jeśli jednak chodzi o kondycjonowanie i ujędrnianie biustu wydaje się być naprawdę dobrą propozycją, chociaż i w tym przypadku jego działanie niestety zależy od stanu naszych piersi. „Zdewastowanych” i zaniedbanych piersi raczej ten produkt nie ożywi, chociaż… kto wie, a nuż warto spróbować.
Przejdźmy jednak do sedna czyli do recenzji.

Skład kremu

Tu muszę się oprzeć na tym co producent podaje na opakowaniu czyli informacji, że krem zawiera wyciąg z NONI, proteiny ze słodkich migdałów, folacynę, witaminę E i olej brzoskwiniowy.
Cóż to oznacza? Przede wszystkim doskonałe odżywienie skóry. Jest ono możliwe dzięki zawartości Noni, jednego z grupy tzw. „cudownych owoców” jego bogactwo odżywcze docenia i dietetyka i kosmetyka. Fajnie, że znalazł się w tym kremie. Proteiny z migdałów są z kolei składnikiem odpowiedzialnym za lifting skóry, czyli to, na czym większości z nas zależy najbardziej. Faktycznie krem lekko napina piersi, ujędrnia je i wygładza, skład wydaje się być pod tym kątem naprawdę dobrze dobrany.
Folacyna z witaminą E działają przede wszystkim regenerująco i profilaktycznie. To częsty dodatek do tego typu kremów.
Olejek brzoskwiniowy ma natomiast zapewnić skórze elastyczność i witalność – czy faktycznie on tak działa? Nie wiem, ale po kremie biust niejako odżywa na nowo i to jest najważniejsze.

Zalety kremu Lirene

Ogromną zaletą jest naprawdę zauważalne działanie, aczkolwiek znam kilka osób, które nie były zadowolone z kremu – moim zdaniem to kwestia tego w jakiej kondycji jest biust, i wspomnianych wcześniej oczekiwań. Nie można spodziewać się super liftingu i super ujędrnienia, ale poprawy stanu skóry na biuście zdecydowanie tak.
Kolejne zalety to bardzo przyjemny zapach i doskonała konsystencja. Krem w żaden sposób nie obciąża skóry, nie zatyka porów, nie pojawiają się po nim żadne krosty ani nic w tym stylu. Po prostu idealna harmonia ze skórą. Nic dodać nic ująć.
Zaletą jest też cena – za 125 ml kremu trzeba zapłacić około 30 złotych. To naprawdę niewiele tym bardziej, że krem jest dość wydajny i nie sprawia kłopotów w użytkowaniu.

Czy ten krem ma wady?

Kolejny raz podkreślę: to zależy czego oczekujemy. Mnie osobiście odpowiada jako element codziennej pielęgnacji i myślę, że warto od czasu do czasu do niego wrócić. Krem na pewno jednak nie powiększa nie nie powoduje zauważalnego liftingu. Jeśli takie właśnie są wasze oczekiwania sięgnijcie po inne produkty.

Bezoperacyjne powiększanie biustu zamiast zabiegu chirurgicznego

Powi�kszanie piersi

Kobiety, które natura niezbyt hojnie obdarzyła małymi piersiami, często wpadają z tego powodu w kompleksy. Chęć zmiany przez nie zastanego stanu rzeczy powstrzymuje perspektywa kosztownego i bolesnego zabiegu chirurgicznego. Tymczasem, w odwodzie pozostają przecież metody pozwalające na bezoperacyjne powiększanie biustu.

Chęć posiadania ładnego i dużego biustu to marzenie niemal każdej kobiety. Często wynika to ze stereotypowego myślenia, że o byciu atrakcyjną dla mężczyzn decyduje w dużej mierze rozmiar kobiecych piersi. Tymczasem, rozmiar kobiecego biustu niekoniecznie musi mieć aż tak wielkie znaczenie dla mężczyzn jak mogłoby się pozornie wydawać; w istocie, jest to po prostu zwykła kwestia gustu. Jednakże, w celu poprawienia kobiecego samopoczucia, warto przeanalizować sposoby na bezoperacyjne powiększanie biustu i uzmysłowić płci pięknej, że bezoperacyjne powiększanie biustu może być równe skuteczne, co zabieg przy użyciu skalpela. Ważne jest również, że bezoperacyjne powiększanie biustu to działanie bezinwazyjne.

Masaż czyli bezoperacyjne powiększanie biustu może być przyjemne

Bezoperacyjne powiększanie biustu może przybierać formę masażu. Łączymy wówczas przyjemne z pożytecznym. Masaż, który możemy wykonywać samodzielnie polegać powinien na naprzemiennym stosowaniu kilku metod. Jedną z nich jest np. prysznic ze zmieniającą się temperatura wody, podczas którego należy masować piersi okrężnymi ruchami palcami. W ten sposób pomagamy je ujędrniać. Można również stosować ciepłe okłady z oliwy z oliwek. W celu uzyskania dokładnych wskazówek, dzięki którym ta metoda na bezoperacyjne powiększanie biustu będzie idealnie zharmonizowana naszym organizmem, najlepiej poradzić się fachowca w salonie masażu. Będziemy mieć wówczas gwarancję, że masaż jako bezoperacyjne powiększanie biustu jest bezpieczny i skuteczny.

Ćwiczenia jako metoda na bezoperacyjne powiększanie biustu

Aby bezoperacyjne powiększanie biustu przyniosło zamierzone rezultaty nie należy zapominać o ćwiczeniach. Najlepiej udać się do salonu fitness i ustalić z instruktorką odpowiedni program zajęć fizycznych. Dość popularnym ćwiczeniem na bezoperacyjne powiększanie biustu jest np. opuszczanie klatki piersiowej ku podłodze w pozycji klęczącej ze skrzyżowanymi stopami. Aby nie zrobić sobie krzywdy, ćwiczenia należy wykonywać po konsultacji z instruktorem.

Odpowiedni preparat na bezoperacyjne powiększanie biustu

Bezoperacyjne powiększanie biustu to proces składający się z wielu działań, które najlepiej stosować komplementarnie. To również dobór odpowiedniego preparatu. Preparat taki, oprócz faktu, że powinien być skuteczny, musi być bezpieczny dla naszego organizmu. Najlepiej stosować formuły, w skład których wchodzą składniki pochodzenia naturalnego. Takim produktem jest np. Breast Actives – skuteczny krem i kapsułki pozwalające na bezoperacyjne powiększanie biustu. Zażywając 2 kapsułki dziennie oraz stosując krem codziennie rano możemy mieć pewność, że bezoperacyjne powiększanie biustu przyniesie zamierzony efekt. Składniki zawarte w Breast Actives pobudzają bowiem receptory estrogenu znajdujące się w piersiach, co może skutkować zwiększeniem się rozmiaru biustu nawet o 150%!

Bezoperacyjne powiększanie biustu to realna alternatywa dla drogich i nieprzyjemnych zabiegów chirurgicznych. To również sposób na podniesienie poziomu samozadowolenia kobiet w zupełnie bezinwazyjny sposób.

Return top